Stanowski wyśmiewa minister. Pyta, co z homoseksualistami
Ustawowy wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn. Wokół tematu potencjalnego zrównania czy podniesienia wieku emerytalnego regularnie toczy się debata polityczna i ekspercka. Zdaniem minister rozwoju Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz wiek emerytalny kobiet powinien być uzależniony od posiadania dzieci. Kobiety, które zdecydowały się nie mieć dzieci, powinny mieć taki sam wiek emerytalny jak mężczyźni.
Stanowski wyśmiewa Kotulę. Pyta o emerytury homoseksualistów
Minister ds. równości Katarzyna Kotula była pytana ten temat na antenie Polsat News przez Piotra Witwickiego. Dziennikarz nie krył zaskoczenia. – Jeśli pełna równość, czyli równy wiek emerytalny, to także pełen równy podział obowiązków domowych – powiedziała minister. Polityk powiedziała, że nie satysfakcjonują jej badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego z 2025 roku na temat podziału obowiązków polskich domach.
– Wie pani jak to wygląda w wielu państwach europejskich. Ten wiek emerytalny jest zrównany. Pani teraz będzie mówiła, że ktoś więcej sprząta w domu tak? – zapytał prowadzący Piotr Witwicki. – Ale czy to nie ma znaczenia panie redaktorze, kto wykonuje większość obowiązków domowych? – odparła z pełną powagą Kotula. Minister powiedziała, że skoro z danych wynika, że tylko w jednej trzeciej gospodarstw domowych udaje się osiągnąć pełny, równy podział obowiązków, to "o tym powinniśmy rozmawiać".
Wypowiedz Kotuli szybko zyskała popularność w sieci. Kilka wpisów poświęcił jej twórca Kanału Zero.
"Rządzą nami wariaci." – stwierdził Krzysztof Stanowski.
W kolejnych wpisach drwił z minister ds. równości.
"Drodzy Mężczyźni, pamiętajcie, że w ramach walki o prawa kobiet pani @KotulaKat dała wam formalne przyzwolenie (a nawet wskazanie!) do niesprzątania w domu" – pisał.
"Pani @KotulaKat, czy mężczyźni homoseksualni nie powinni mieć wcześniej emerytury, skoro żadna kobieta za nich nie sprząta?" – pytał ironicznie dziennikarz.